Pani Własnego Życia

Ciąża w Niemczech – to musisz wiedzieć!

Ciąża w Niemczech - to musisz wiedzieć!

Trochę czasu już minęło od moich przygód z ginekologami i porodówką, ale zatopię się w otchłań mojej pamięci i opiszę Wam moje ciążowe doświadczenia w Niemczech. Nie różnią się one zbytnio od prowadzenia ciąży w Polsce, wiadomo, kontrole, USG, badania krwi i moczu. Ale jeśli szykujecie się do prowadzenia ciąży w Niemczech powinnyście kilka rzeczy wiedzieć 😊

Pierwsze wizyty u ginekologa

Moje pierwsze spotkanie z ginekologiem w Niemczech miało miejsce, gdy zdecydowaliśmy się, że mamy wszystko na tyle poukładane, że możemy zacząć starać się o dziecko. Nie udało mi się znaleźć wolnych ginekologów w mojej najbliższej okolicy, bo byli po brzegi obłożeni pacjentkami. Fakt, że na mojej „wsi” były tylko dwie praktyki ginekologiczne. Ale już kiedyś też próbowałam umówić u gina termin w mieście, gdzie wcześniej mieszkałam i także nie wyszło z powodu braku miejsc dla nowych pacjentek. Musiałam więc dojeżdżać do gabinetu ponad 20 km. W każdym razie udało mi się uzyskać termin już za dwa tygodnie. Musiałam udać się do ginekologa w ramach kontroli i wyjęcia wkładki domacicznej. Pierwsza wizyta przebiegła miło i sprawnie, choć oczywiście godzinka w poczekalni musiała zlecieć. Na wyjście spirali musiałam umówić sobie niestety kolejny termin, nie wiem czemu pani doktor nie chciała załatwić tego za jednym razem.

Polski ginekolog?

Nie każda z nas jest na takim poziomie języka niemieckiego, aby bezstresowo prowadzić ciąże u lekarza niemieckojęzycznego. W sprawie zdrowia i własnych dzieci lepiej nie dopuszczać do nieporozumień w istotnych sprawach.

Dlatego wiele pań szuka polskich lekarzy i w sumie nie jest to trudne. Trzeba się liczyć natomiast z utrudnieniami takimi jak większa odległość do przebycia te kilkanaście razy w czasie prowadzenia ciąży. Oraz często dużym obłożeniem polskimi pacjentkami danego lekarza. A już wiecie, że znalezienie „wolnego” ginekologa nie jest takie łatwe 😉.

Ja odwiedzałam niemieckiego lekarza, jednak wiem, że w moich „okolicach” czyli promieniu 40 km było na pewno dwóch ginekologów mówiących po polsku. Jeden w Pfungstadt pod Darmstadt i jeden w Mannheim, jakby ktoś szukał.

Wskazówka

Taka mała wskazówka dla pań, które planują ciążę - wszystkie witaminki "ciążowe" zdecydowanie bardziej opłaca się kupić w Polsce, ceny opakowania na jeden miesiąc zwalały tutaj z nóg i wynosiły ok. 40-50 euro. Niektóre Krankenkasse dopłacają do tych preparatów, ale trzeba się do nich o to zwrócić z rachunkiem, a nie wiem czy dofinansują też te preparaty w okresie przygotowującym do ciąży.

Dwie kreski na teście, czyli jestem w ciąży!

Już po 2-3 miesiącach od wyjęcia spiralki na teście pojawiły się dwie kreski i zadzwoniłam umówić kolejną wizytę. Za dwa tygodnie znów wylądowałam na fotelu, a pani doktor potwierdziła dobre wieści i założyła tzw. Mutterpass. Od tego momentu stałam się stałą bywalczynią gabinetu 😉.

Mutterpass
Dwie kreski na teście!

Jest to książeczka z całą historią ciąży (lub ciąż, bo książeczkę tę wykorzystuje się także przy kolejnych ciążach). W Polsce też miałam taką składaną na 4 części broszurkę z historią ciąży. Dotyczyła ona tylko tej jednej ciąży i po urodzeniu dziecka musiałam ją oddać w celu potwierdzenia regularnych wizyt u specjalisty. Zaniosłam ją chyba do Opieki Społecznej w ramach becikowego, ale pewna nie jestem 🤷🏻‍♀️.

Praca i ciąża

Zaraz po stwierdzeniu ciąży poprosiłam lekarza o wydanie zaświadczenia o moim stanie, aby przedłożyć pracodawcy. Zapłaciłam za to chyba 8 euro, dlaczego? Nie wiem. Od tego momentu byłam chroniona przed zwolnieniem (tzw. Mutterschutz) a mój pracodawca miał obowiazek przenieść mnie na stanowisko nie stwarzające zagrożenia dla ciąży.

W tym momencie w Polsce spora część kobiet bierze L4 i nie wraca już do pracy. Zależne jest to głównie od lekarza – z reguły jednak jak się poprosi o to L4, to się je bez problemu dostanie.

W Niemczech jednak jest inaczej. Będąc we wczesnej ciąży i nie mając żadnych faktycznych przeciwwskazań zdrowotnych większość lekarzy nie chce wypisać zakazu pracy. Może to zaś zrobić sam pracodawca, jeśli warunki nie spełniają określonych norm (w przypadku gdy nie ma już możliwości przeniesienia na inne stanowisko pracy, a najlżejsze i tak łamie te normy), a faktycznie są naruszone. W praktyce jest to jednak tak, że pracodawca może twierdzić, że normy są zachowane. Normy te mówią, że m.in. temperatura nie może przekraczać 26 st. C, a hałas przekraczać 60 dB.

Moje przejścia z pracodawcą

Sama będąc w ciąży miałam właśnie ten problem z pracodawcą. Pracowałam wtedy na wielkim magazynie na dziale zwrotów. Środek lata, rampy pootwierane na oścież, do hali wlewał się żar z wybetonowanego parkingu dla tirów i podjazdu do hali. Klima owszem była, ale wyłączona w ramach oszczędności. Zresztą zimą ogrzewanie też ledwo było wyczuwalne. Temperatura o 10 rano wskazywała już 27 stopni, a głowa bolała od nieustannego szumu rolek taśmy. Mierząc poziom hałasu z mojego miejsca pracy wychodziło 55-60 dB.

Ale co z tego, jak podanie o zakaz pracy wypełniała jakaś pani z biura, która urzędowała w zupełnie innym budynku, a na pomiar przychodziła dwa razy do roku – wiosną i jesienią. Natężenie hałasu też było mierzone w odległości 5 m od maszyny. A pracownik spędza cały czas roboczy jednak bezpośrednio przy niej.

Nawet nie miałam z kim dojść do porozumienia w tej sprawie, bo niestety szary pracownik nie miał wstępu, a co za tym idzie szansy kontaktu z osobą odpowiedzialną za ten temat.

Dobra wyrzuciłam z siebie żale, jakoś przeżyłam tamten okres, choć było fatalnie. Dla dociekliwych dodam, że w najgorsze upały brałam zwolnienia z powodu złego samopoczucia, ale wkurzające były te częste wizyty u lekarzy i ciągłe dostarczanie zwolnień do pracodawcy.

Badania i kontrole w ciąży prowadzonej w Niemczech

Ile wizyt zaliczyłam?

Przejrzałam właśnie mój Mutterpass i policzyłam na ilu byłam wizytach u lekarza. Razem z wizytą ze stwierdzeniem ciąży, aż po ostatnią dwa dni przed udaniem się do szpitala byłam 14 razy u lekarza. Pierwsze trzy wizyty odbywały się średnio co miesiąc, potem już z częstotliwością 2-3 tygodni. Ostatni miesiąc byłam już prawie co tydzień, ale nie ma się co dziwić, bo urodziłam tydzień po terminie 😁. Odwiedziłam lekarza w dzień terminu a następnie za 4 dni. Na tej wizycie dostałam polecenie, że jak do tygodnia od wyznaczonej daty porodu nic samo się nie ruszy, to mam udać się do szpitala na wywoływanie porodu.

Jak się to dokładnie skończyło przeczytasz w kolejnym poście pt. Poród w Niemczech. Aktualnie jest w trakcie powstawania 😉

Jakie badania zostały przeprowadzone?

Wróćmy do tematu badań. Na każdej wizycie badanie krwi i moczu oraz ciśnienia. Już na pierwszej „ciążowej” wizycie pobrali krew w celu sprawdzenia grupy krwi, testu na HIV, WZW typu B i chlamydię. Pod koniec 6 miesiąca miałam także badanie na przeciwciała. To wszystko bezpłatnie. Krzywą cukrzycową badali mi dwa razy, za to nie było tzw. USG połówkowego. Choć samo USG było wykonywane przy niemal każdej wizycie nie miałam pełnego dłuższego badania w połowie ciąży, gdzie zmierzone zostałyby wszystkie istotne kości i organy. Albo pani doktor zrobiła w między czasie i nic nie mówiła, bo nic niepokojącego nie znalazła 💁🏻‍♀️.

To tyle w temacie badań. Nie było tego dużo, bo i moja ciąża przebiegała bezproblemowo.

Czym jest Mutterschutz i Mutterschaftsgeld?

Przez ciężkie warunki pracy z niecierpliwością czekałam aż nadejdzie Mutterschutz, czyli okres 6 tygodni przed terminem porodu. Od tej pory jest się zwolnionym z obowiązku pracy i można na poważnie zacząć przygotowywać się do porodu. Okres ten kończy się z kolei 8 tygodni po porodzie.

Tak naprawdę wszystkie regulacje prawne dotyczące ochrony kobiet w ciąży nazywane są Mutterschutzgesetz. A Mutterschutz określa się potocznie ten 14-tygodniowy okres okołoporodowy.

Aby nie narobić sobie kłopotów należy wcześniej zgłosić u pracodawcy i w Krankenkasse wyznaczony przez lekarza termin porodu, aby nie stracić płynności finansowej. Na czas trwania okołoporodowego Mutterschutz pałeczkę w wypłacaniu pieniędzy przejmuje właśnie Krankenkasse. Przez te 14 tygodni wypłaca nam zasiłek macierzyński, czyli Mutterschaftsgeld.

Chcesz dowiedzieć się więcej rzetelnych informacji na temat twoich praw w pracy w trakcie ciąży – zerknij na artykuł tutaj.

To by chyba było tyle odnośnie prowadzenia mojej ciąży w Niemczech. Jeśli macie jakieś pytania to piszcie śmiało w komentarzach 🤗

Zobacz inne posty na temat życia w Niemczech:

Werdau – Spende für Fluchtlinge aus Ukraine

Werdau - Spende für Flüchtlinge aus Ukraine Hallo! Wir heißen Natalia und Adam Lesiuk und in letzten Tagen haben wir...
Read More
Werdau – Spende für Fluchtlinge aus Ukraine

Śmieci w Niemczech – jak poprawnie sortować? Ile kosztuje wywóz śmieci? Gdzie to załatwić?

Śmieci w Niemczech - jak poprawnie sortować? Ile kosztuje wywóz śmieci? Gdzie to załatwić? Zanim przejdę do praktycznych wskazówek jak...
Read More
Śmieci w Niemczech – jak poprawnie sortować? Ile kosztuje wywóz śmieci? Gdzie to załatwić?

CV po niemiecku

Jak poprawnie napisać CV po niemiecku Dobrze przygotowane CV  jest Twoim biletem wstępu na rozmowę o pracę. Niestety większość z...
Read More
CV po niemiecku

Co załatwić jeszcze przed wyjazdem do Niemiec?

Co załatwić jeszcze przed wyjazdem do Niemiec? Dzisiaj post w odpowiedzi na wiele podobnych zapytań w wiadomościach prywatnych. Wiem, że...
Read More
Co załatwić jeszcze przed wyjazdem do Niemiec?

Czy opłaca się jeszcze wyjechać do Niemiec?

Czy opłaca się jeszcze wyjechać do Niemiec? Pytanie to bardzo często pada na różnych forach i grupach polonijnych. I zawsze...
Read More
Czy opłaca się jeszcze wyjechać do Niemiec?

Jak uzyskać niemieckie obywatelstwo

Patrząc na to, co się ostatnimi czasy dzieje w polskiej polityce zaczynam się obawiać swojej przyszłości w Niemczech. Jeśli faktycznie...
Read More
Jak uzyskać niemieckie obywatelstwo

Polskie książki w Niemczech

Tęsknisz za polską książką przebywając za granicą? Nie chcesz targać swojej całej biblioteczki za granicę, bo może to być cały...
Read More
Polskie książki w Niemczech

Początek przygody zwanej emigracją, czyli jak zaczynałam życie w Niemczech

Początek przygody zwanej emigracją, czyli jak zaczynałam życie w Niemczech Wyjazd na stałe za granicę dla większości z nas jest...
Read More
Początek przygody zwanej emigracją, czyli jak zaczynałam życie w Niemczech

Wynajem mieszkania w Niemczech

Wynajem mieszkania w Niemczech Wynajem mieszkania w Niemczech to jeden z ciekawszych tematów dla osób, które myślą o wyjeździe do...
Read More
Wynajem mieszkania w Niemczech

Szkoła podstawowa w Niemczech – wszystko co musisz wiedzieć

Szkoła podstawowa w Niemczech - wszystko co musisz wiedzieć Bardzo często widzę na grupach dla Polaków w Niemczech pytania na...
Read More
Szkoła podstawowa w Niemczech – wszystko co musisz wiedzieć

12 thoughts on “Ciąża w Niemczech – to musisz wiedzieć!”

  1. Witam serdecznie obecnie jestem na zasiłku macierzyńskim niemieckim do 19.02.2022 a ponownie zaszłam w ciążę co z tym faktem muszę zrobić aby nie musieć wracać do pracy

    1. Witam! Istotne pytanie – kończy się Pani zasiłek macierzyński (Mutterschaftsgeld) czy zasiłek wychowawczy (Elterngeld)? Jeśli pierwszy, to proszę spróbować złożyć wniosek o Elterngeld, choć z reguły robi się to zaraz po porodzie i powinno być odpowiednio wcześniej ustalone z pracodawcą.
      Jeśli kończy się Pani już Elterngeld, to ma Pani dwa możliwe rozwiązania – albo zakaz pracy od pracodawcy, w przypadku gdy praca jest nieodpowiednia dla kobiety w ciąży (choć z reguły pracodawcy starają się przesunąć ciężarne kobiety na lżejsze stanowiska pracy, aby uniknąć kosztów) lub zakaz pracy od ginekologa.
      Tu bywa różnie, jedni lekarze wystawiają takie zakazy na prośbę ciężarnej, inni bez faktycznych medycznych przesłanek nie będą chcieli wystawić takiego dokumentu. Tu trudność polega na znalezieniu odpowiedniego lekarza, tym bardziej jak zaczęła już Pani prowadzić ciążę u innego lekarza, bo lekarze niechętnie przejmują rozpoczęte już prowadzenie ciąży.

      Pozdrawiam serdecznie!

  2. Witam jestem obecnie na L4 od 13.11.2021 i właśnie test ciążowy wyszedł pozytywny 😉 co mam teraz zrobić świadczenie wypłaca mi już AOK jakie i gdzie papiery złożyć leczę się w Pl ale zatrudniona jestem u Niemieckiego pracodawcy na sprzątaniu apartamentów jak mam od polskiego ginekologa otrzymać taki zakaz pracy czy jak mam to zrobić ? Pozdrawiam 👍🏻

    1. Witam!

      W tym przypadku chyba najlepiej będzie się skontaktować z AOK i dopytać, co w takiej sytuacji. Może wystrczy tylko tłumaczenie zaświadczenia od polskiego ginekologa, a może będzie trzeba się przejść na wizytę do niemieckiego lekarza. To już pewnie od Krankenkasse zależy.

      Pozdrawiam!

  3. Witam , pracuję w Polsce jako nauczyciel i w Niemczech na 20 godzin tygodniowo w hotelu . Ciężki temat wiem , nie przygotowywałam się do tego , stało się i jestem w ciąży. W Polsce nie chcą aby nauczyciel pracował w ciąży z racji pracy z małymi dziećmi i ryzyka uderzenia w brzuch itd , Ok ale jakbym mogła chciałabym dalej pracować w Niemczech . Do lekarza pójdę w Niemczech tylko jak podejść do tego zwolnienia , będzie pewnie jedno i dam do szkoły a czy mogę w Niemczech mimo to chodzić do pracy . Specyficzna sytuacja wiem , ale może mi pomożecie – dzięki

  4. Hej. Nie wiem czy nieumiejętnie szukam w internecie ale nigdzie nie mogę znaleźć odpowiedzi – może Pani mi podpowie. Po jakim okresie pracy przysługują różne dotacje macierzyńskie ? od znajomych mam różne informacje – jedni mówią, że po roku 2 mówią że nawet 1 dzień wystarczy

    1. Dzień dobry! Co Pan ma na myśli mówiąc dotacje? Elterngeld i Mutterschaftsgeld otrzymuje kobieta, która po prostu pozostaje w stosunku pracy, przy której ma opłacone wszystkie składki (dlatego przy Minijob kobieta nie otrzyma tych świadczeń). I nieistotne jest czy pracuje Pani dopiero 2 miesiące czy już 2 lata.
      Chyba, że ma Pan/Pani coś innego na myśli?

  5. Dzień dobry mam pytanie odnośnie zasiłku
    Z ostatnim dniem styczni skończyła mi się umowa teraz staram się o zasiłek.
    Czy mogę liczyć na jakieś zasiłek po urodzeniu dziecka?
    Planuje powrót do Polski

    1. Dzień dobry!

      W tej sytuacji na ten moment powinni Pani przyznać Arbeitslosengeld I, a potem Mutterschaftsgeld obliczany na podstawie wysokości zasiłku. Po zakończeniu Mutterschaftsgeld może Pani liczyć na Elterngeld w wysokości 300 euro.
      (Źródło: http://www.kanzlei-hasselbach.de)

      O ile chyba można na pół roku przenieść do Polski ALG I, to nie jestem pewna, czy pozostałe świadczenia przyznają Pani, jak wymelduje się Pani z Niemiec. Trzeba by było dokładnie przejrzeć regulamin przyznawania konkretnych świadczeń.

      Pozdrawiam

  6. Karolina Wiktoria Ziora

    Czy jeżeli jestem w Polsce to Polski lekarz może wystawić mi zaświadczenie do niemieckiego pracodawcy i krankkasse?

    1. Witam! Praktycznie rzecz biorąc to tak, ale można mieć z tego czasami więcej problemów niż to warte. Pewnie będą chcieli tłumaczenie tego dokumentu (chyba ze jest wystawione na jakimś europejskim druku) i może się okazać, że jedna kasa chorych przyjmie bez problemu a inna niechętnie, bo np. pani w biurze nie będzie miała odpowiedniej wiedzy na ten temat. Podobnie może być z pracodawcą.

  7. Witam! A ja mam pytanie może trochę nietypowe, ponieważ nigdzie żadnej informacji nie znalazłam na ten temat. A mianowicie: od 14.02.2022 do 14.03.2022 byłam na zwolnieniu lekarskim, ponieważ pracowałam przy obróbce dachówek i wiadomo jest praca ciężka, dużo pyłów, kurzu, okropny hałas i przenoszenie rzeczy o wadze powyżej 5 kg. Od 15.03.22 otrzymałam od mojego ginekologa zakaz pracy, ponieważ mój pracodawca mimo tego, że doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że nie jest w stanie zapewnić mi innej pracy, takiego zakazu wystawić nie chce, bo jak mówi, to lekarz wystawia takie zaświadczenie… No i słowo przeciwko słowu… W każdym razie moje główne pytanie jest takie: skąd będę otrzymywać teraz pieniądze? Od pracodawcy czy od ubezpieczyciela(aok)? Czekam już miesiąc na pieniądze i zastanawiam się czy w ogóle coś dostanę czy czasem nie będę musiała pójść do prawnika. Proszę o odpowiedź.

Zostaw komentarz:

%d bloggers like this: